Klimatyzacja - odgrzybiać czy nie ?

Klimatyzacja - odgrzybiać czy nie ?

Stanowczo TAK!!!

Dlaczego?

 Ponieważ klimatyzacja w samochodzie oznacza sporą ilość wilgoci pojawiającej się w kanałach wentylacyjnych. To jest idealne środowisko do rozwoju bakterii, które mogą być groźne dla zdrowia.

Kiedy?

1.Na pewno po zakupie używanego auta, ponieważ nie ma gwarancji kiedy i czy zostało przeprowadzone czyszczenie kanałów wentylacyjnych. 

  1. W sytuacji, gdy od poprzedniego serwisowania klimatyzacji minął rok.
  2. Gdy pojawia się nieprzyjemny zapach (przypominający pleśń) podczas pracy wentylacji samochodowej. Oznacza to ,że wyrosły dość bogate kultury bakterii w kanałach wentylacyjnych, groźne dla zdrowia a czasem i życia, użytkowników pojazdu.

O jakiej porze roku?

Zaraz na początku wiosny , ponieważ jesienią i zimą jest najwięcej wilgoci.

Jaką metodą ?

Bez względu na wybraną metodę, odgrzybianie klimatyzacji zawsze musi być połączone z wymianą filtra kabinowego. Bez tego nie uda się usunąć z auta wszystkich źródeł bakterii. To akurat nie powinno stanowić problemu bo ceny takich filtrów zaczynają się już od 20 zł. Stosowane są przede wszystkim trzy metody:

  • Nazywana  ultradźwiękową. Opiera się ona na zastosowaniu specjalnego rozpylacza, który wpuszcza do kanałów wentylacyjnych substancję czynną, krążącą w układzie zamkniętym i w pierwszej kolejności dezynfekuje. Następnie do urządzenia można dodać środek zabijający nieprzyjemne zapachy - ten jest w stanie oczyścić wnętrze np. z woni tytoniu.
  • Druga to ozonowanie. Urządzenia tego typu nie wymagają stosowania żadnych środków chemicznych. Przy pomocy promieni UV i wysokiego napięcia tworzą ozon, który po wprowadzeniu do kanałów wentylacyjnych zabija wszelkie bakterie. O ile w przypadku metody ultradźwiękowej w samochodzie może być czuć mocno chemiczny zapach(usunięty zwykłym wietrzeniem pojazdu) o tyle tutaj nic takiego nie powinno się pojawić.
  • Do trzeciej metody wystarczy zakup pianki dezynfekującej. Występuje ona w formie aerozolu, do którego dołączona jest elastyczna rurka. Przewód wprowadza się do kanałów wentylacyjnych, a następnie rozprowadza piankę czyszczącą. Należy starać się rozpylić środek dezynfekujący jak najgłębiej i według instrukcji zamieszczonej na opakowaniu. Jest to metoda najtańsza, ale posiadająca  najwięcej  wad : pracujący tą metoda nie widzi ani jak głęboko zabrnął przewód elastyczny, ani czy po drodze w całości pokrył kanał wentylacyjny środkiem dezynfekującym. Poza tym rurki zazwyczaj nie są na tyle długie, aby były w stanie dotrzeć do samego parownika i aby mogły pokryć jego żeberka pianką odkażającą. Niedokładne odgrzybienie klimatyzacji sprawia, że w układzie mimo wszystko pozostaną bakterie. A jako że metoda stanowi wyłącznie półśrodek, trzeba się liczyć z tym, że nieprzyjemny zapach powróci dość szybko. Dodatkowo warto też wspomnieć,że chemiczne substancje zawarte w środku dezynfekującym zostaną w kabinie na dłużej. W ten sposób pasażerowie będą mieli z nimi kontakt czasami nawet przez kilkanaście dni.

 

Należy pamiętać o tym, że samo odgrzybianie klimatyzacji to nie wszystko. Aby mieć  pewność, że urządzenie nie zawiedzie należy dokonać przeglądu szczelności układu oraz uzupełnienie poziomu czynnika chłodzącego.  Poza tym brak serwisowania klimatyzacji to też krótsza trwałość urządzenia. A awaria  jest bardzo kosztowna (nawet 2-3 tysiące zł.).